Home Zdrowie i UrodaGorzka cukinia z własnego ogrodu? Nie jedz jej — może zawierać toksyczne kukurbitacyny

Gorzka cukinia z własnego ogrodu? Nie jedz jej — może zawierać toksyczne kukurbitacyny

Gorzka cukinia z ogrodu może zawierać toksyczne kukurbitacyny. Sprawdź, dlaczego nie wolno jej jeść, jakie są objawy zatrucia i kiedy po spożyciu trzeba pilnie skontaktować się z lekarzem. Już teraz.

przez Natali Lipko
Gorzka cukinia z ogrodu może zawierać toksyczne kukurbitacyny. Sprawdź, dlaczego nie wolno jej jeść, jakie są objawy zatrucia i kiedy po spożyciu trzeba pilnie skontaktować się z lekarzem. Już teraz.

Gorzka cukinia z własnego ogrodu nie powinna trafić ani na patelnię, ani do zupy czy przetworów. Wyraźnie gorzki smak może świadczyć o obecności podwyższonego stężenia kukurbitacyn — naturalnych związków występujących w roślinach z rodziny dyniowatych, które mogą wywołać ostre dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego. Jak informuje redakcja domenzi.pl, nietypowa gorycz jest sygnałem ostrzegawczym i takiego warzywa nie należy spożywać.

Problem może dotyczyć również cukinii wyglądającej zupełnie normalnie i pochodzącej z przydomowej uprawy. Kukurbitacyny są gorzkimi substancjami produkowanymi naturalnie przez rośliny dyniowate. ANSES wskazuje, że po ich spożyciu mogą szybko wystąpić bóle brzucha, nudności, wymioty i biegunka, w części przypadków krwawa. Przy cięższym przebiegu konsekwencją intensywnej biegunki i wymiotów może być znaczne odwodnienie wymagające leczenia szpitalnego.

Dlaczego cukinia może mieć gorzki smak

Cukinia należy do rodziny dyniowatych Cucurbitaceae. Zalicza się do niej również między innymi dynie, ogórki i melony. W roślinach tej rodziny mogą występować kukurbitacyny — naturalne substancje o bardzo gorzkim smaku, pełniące funkcję ochronną przed organizmami żerującymi na roślinie.

Odmiany przeznaczone do spożycia zostały wyselekcjonowane tak, aby nie zawierały istotnych ilości gorzkich substancji. BfR zwraca jednak uwagę, że ich stężenie może zależeć między innymi od odmiany oraz warunków wzrostu. Instytut zaleca traktowanie nietypowo gorzkiego smaku jako sygnału, że cukinia nie nadaje się do spożycia.

„An unusually bitter taste [should] be taken as a warning sign” — wskazał BfR w komunikacie dotyczącym gorzkiej cukinii z 4 września 2015 roku.

W przypadku własnych upraw istotnym problemem może być również krzyżowanie się roślin. ANSES opisuje sytuacje, w których jadalne dyniowate rosną obok odmian gorzkich lub ozdobnych. Jeżeli później ogrodnik zbiera nasiona z własnych owoców i wykorzystuje je do kolejnych siewów, następne pokolenia mogą dać owoce zawierające kukurbitacyny.

Co istotne, wygląd nie zawsze pozwala rozpoznać problem. Według ANSES owoce powstałe wskutek takiej hybrydyzacji mogą wyglądać tak samo jak jadalne dynie czy cukinie. Charakterystyczną różnicą pozostaje ich intensywnie gorzki smak.

Gorzka cukinia nie staje się bezpieczna po ugotowaniu

Obróbka cieplna nie jest sposobem na usunięcie zagrożenia. ANSES jednoznacznie podaje, że kukurbitacyny utrzymują się podczas gotowania. Oznacza to, że gorzka cukinia pozostaje nieodpowiednia do spożycia również po duszeniu, smażeniu, pieczeniu czy przygotowaniu z niej zupy lub purée.

Francuska agencja zaleca prostą procedurę przed wykorzystaniem dyniowatych pochodzących zarówno ze sklepu, jak i przydomowego ogródka:

  • spróbować niewielkiego kawałka surowego warzywa;
  • jeśli smak jest wyraźnie gorzki, natychmiast go wypluć;
  • wyrzucić całe warzywo i nie używać go do gotowania.

„If the taste is bitter, spit it out and throw it all away” — zaleca ANSES w oficjalnym komunikacie dotyczącym niejadalnych dyniowatych.

Nie należy więc próbować „ratować” gorzkiej cukinii przez usuwanie skórki, wykrawanie fragmentów owocu ani dłuższe gotowanie. Oficjalne zalecenie dotyczy wyrzucenia całego egzemplarza.

Jakie są objawy zatrucia gorzką cukinią

Objawy mogą rozpocząć się stosunkowo szybko po zjedzeniu. W analizie francuskich centrów zatruć dotyczącej przypadków z lat 2012–2016 symptomy ze strony przewodu pokarmowego pojawiały się najczęściej w ciągu kilku godzin i w części przypadków utrzymywały się przez kilka dni.

Najbardziej charakterystyczne są:

  • ból i skurcze brzucha;
  • nudności;
  • intensywne wymioty;
  • biegunka, czasem z obecnością krwi;
  • osłabienie związane z utratą płynów;
  • odwodnienie;
  • przy cięższym przebiegu — spadek ciśnienia tętniczego.

ANSES przeanalizowała 353 osoby zgłoszone do francuskich centrów zatruć po spożyciu gorzkich dyniowatych w latach 2012–2016. Ponad dwie trzecie miało objawy ze strony przewodu pokarmowego. Biegunkę odnotowano u 54,4 proc., a wymioty u 47,5 proc. badanych osób.

U 14 osób, czyli około 4 proc. analizowanej grupy, przebieg był bardziej nasilony lub długotrwały. Odnotowywano między innymi znaczne odwodnienie oraz niedociśnienie; część pacjentów wymagała hospitalizacji. Szczególnie narażone na konsekwencje utraty płynów były osoby starsze i małe dzieci.

Silna gorycz sama w sobie jest informacją, której nie należy ignorować, nawet jeśli zjedzono tylko niewielki fragment warzywa.

W opisanej przez amerykańskie ośrodki toksykologiczne serii 17 przypadków „toxic squash syndrome” większość osób zjadła zaledwie jeden lub dwa kęsy gorzkiego warzywa. Czterech pacjentów wymagało hospitalizacji, a dwóch leczenia na oddziale intensywnej terapii z powodu ciężkiego odwodnienia.

Gorzka cukinia z własnego ogrodu? Nie jedz jej — może zawierać toksyczne kukurbitacyny

Opisano również śmiertelne zatrucie gorzką cukinią

Ryzyko nie ogranicza się do przejściowych dolegliwości żołądkowo-jelitowych. Podczas kongresu European Association of Poisons Centres and Clinical Toxicologists w 2024 roku przedstawiono opis śmiertelnego zatrucia po spożyciu cukinii z własnego ogrodu.

Starsze małżeństwo zjadło potrawę zawierającą domową cukinię. Kobieta zjadła jeden kęs, mężczyzna dwa. Około dwóch godzin później wystąpiły nudności, wymioty i biegunka; kobieta zwróciła również uwagę na wyjątkowo odpychający, gorzki smak. Objawy u mężczyzny były cięższe. Następnego dnia zmarł po nasilonych zaburzeniach żołądkowo-jelitowych i odwodnieniu.

Badania pozostałości potrawy i cukinii z ogrodu wykazały obecność kukurbitacyny E oraz jej pochodnych. Autorzy przypadku wskazali zatrucie związkami zawartymi w cukinii jako przyczynę zdarzenia.

Co zrobić po zjedzeniu gorzkiej cukinii

Jeżeli gorzki smak zostanie wyczuwalny podczas pierwszego kęsa, warzywo należy wypluć i odstawić. Jeżeli po spożyciu pojawią się zaburzenia żołądkowo-jelitowe, ANSES zaleca kontakt z lekarzem lub ośrodkiem informacji toksykologicznej. Przy ciężkich objawach, utracie przytomności lub nasilonym krwawieniu z przewodu pokarmowego potrzebna jest pilna pomoc medyczna.

W Polsce przy stanie bezpośredniego zagrożenia życia należy dzwonić pod numer 112 lub 999. Serwis Pacjent.gov.pl przypomina, że przy podejrzeniu poważnego zatrucia nie należy zwlekać z wezwaniem pomocy.

ANSES zaleca dodatkowo zachowanie resztek potrawy, jeżeli jest to możliwe. Mogą być przydatne do późniejszej identyfikacji substancji odpowiedzialnej za zatrucie. Pomocne może być również zdjęcie warzywa.

Jak ograniczyć ryzyko przy własnej uprawie

Najważniejsze zalecenia dotyczą przede wszystkim nasion i samosiewów. ANSES rekomenduje, aby nie spożywać dyniowatych, które pojawiły się w ogrodzie spontanicznie, oraz nie wykorzystywać do kolejnych upraw nasion zbieranych z własnych owoców, jeśli istnieje możliwość krzyżowania się roślin. Agencja zaleca zakup nowych nasion przeznaczonych do odmian jadalnych.

W praktyce kluczowe pozostają trzy zasady:

  • nie jedz cukinii o wyraźnie gorzkim smaku;
  • nie zakładaj, że ugotowanie lub usmażenie neutralizuje kukurbitacyny;
  • przy wymiotach, intensywnej biegunce, silnym bólu brzucha lub oznakach odwodnienia po zjedzeniu gorzkiej cukinii skontaktuj się z lekarzem.

„Before cooking, the raw vegetable should be checked by tasting and not used if it tastes bitter” — podkreślił niemiecki BfR w oficjalnym zaleceniu dotyczącym cukinii.

Gorzki smak cukinii nie jest cechą, którą powinno się maskować przyprawami lub obróbką cieplną. Według oficjalnych zaleceń BfR i ANSES jest to sygnał wystarczający, aby warzywa nie spożywać.

Więcej porad o ogrodzie, warzywniku i pielęgnacji roślin znajdziesz w naszych artykułach, a także polecamy materiał: Wniosek o warunki zabudowy przed końcem sierpnia 2026 — kto powinien zdążyć i co grozi właścicielowi działki

Zobacz inne