Home OgródPomidory pękają i mają czarne plamy: przyczyny oraz ratowanie owoców krok po kroku

Pomidory pękają i mają czarne plamy: przyczyny oraz ratowanie owoców krok po kroku

Pomidory pękają i mają czarne plamy? Sprawdź, czy przyczyną jest podlewanie, sucha zgnilizna wierzchołkowa lub zaraza, i uratuj kolejne owoce.

przez Natali Lipko
Pomidory pękają i mają czarne plamy? Sprawdź, czy przyczyną jest podlewanie, sucha zgnilizna wierzchołkowa lub zaraza, i uratuj kolejne owoce.

Pomidory pękają i mają czarne plamy najczęściej po gwałtownej zmianie wilgotności podłoża, długiej suszy zakończonej intensywnym podlewaniem, ulewnym deszczu albo zaburzeniu transportu wapnia do rozwijających się owoców, informuje domenzi.pl.

Nie każda ciemna zmiana oznacza jednak zarazę ziemniaczaną: czarne, suche i zapadnięte miejsce na końcu pomidora zwykle wskazuje na suchą zgniliznę wierzchołkową, natomiast twarde brunatne plamy z boku owocu, zmiany na liściach i ciemne smugi na łodygach mogą świadczyć o chorobie infekcyjnej.

Sposób ratowania uprawy zależy od lokalizacji plamy, wyglądu skórki oraz warunków z ostatnich kilku dni. Pęknięcia nie zrosną się ponownie, a martwej części owocu nie da się wyleczyć, ale szybkie wyrównanie podlewania, usunięcie porażonych pomidorów i ograniczenie wilgoci na liściach może ochronić kolejne grona.

Największym błędem jest jednoczesne zastosowanie wapnia, nawozu wieloskładnikowego i kilku domowych oprysków bez rozpoznania przyczyny.

Pomidory pękają i mają czarne plamy — jak rozpoznać konkretny problem

Najpierw trzeba ustalić, czy pęknięcie i czarna plama są ze sobą bezpośrednio związane. Pęknięta skórka może z czasem ciemnieć, ponieważ odsłonięta tkanka wysycha, korkowacieje albo zostaje zasiedlona przez mikroorganizmy.

W takim przypadku zmiana przebiega wzdłuż szczeliny, zwykle w pobliżu szypułki. Sucha zgnilizna wierzchołkowa wygląda inaczej: powstaje na końcu owocu położonym naprzeciw szypułki i stopniowo tworzy płaską lub zapadniętą, brunatną bądź czarną powierzchnię.

Jeszcze inny obraz daje zaraza ziemniaczana. Na owocach rozwijają się twarde, nieregularne, szarobrunatne lub oliwkowe plamy, a jednocześnie na liściach można zauważyć wodniste przebarwienia. Przy wilgotnej pogodzie zmiany szybko się powiększają. Ciemne smugi na łodygach oraz więdnięcie części rośliny dodatkowo zwiększają prawdopodobieństwo infekcji.

Pomidor trzeba obejrzeć z każdej strony, a następnie sprawdzić cały krzak. Diagnoza oparta wyłącznie na jednym owocu często prowadzi do niepotrzebnego nawożenia albo oprysku.

Wygląd zmianyNajbardziej prawdopodobna przyczynaCo sprawdzić
Okrągła, sucha, zapadnięta plama na spodzie owocuSucha zgnilizna wierzchołkowaPodlewanie, stan korzeni, zasolenie, nawożenie
Promieniste szczeliny wychodzące od szypułkiGwałtowny napływ wody do owocuDeszcz lub obfite podlewanie po suszy
Okręgi pęknięć wokół szypułkiWahania wilgotności, odmiana podatna na pękanieWilgotność gleby i termin zbioru
Czernienie bezpośrednio w pęknięciuWysychanie albo wtórne gnicie uszkodzonej tkankiZapach, miękkość, nalot
Twarde brunatne plamy z boku owocuMożliwa zaraza ziemniaczanaLiście, łodygi, sąsiednie rośliny
Drobne ciemne punkty lub plamki z obwódkąMożliwa infekcja bakteryjna lub grzybowaRozmieszczenie zmian na całej roślinie
Jasna, papierowa plama po słonecznej stronieOparzenie słoneczneCzy wcześniej usunięto dużo liści

„Zainfekowane rośliny należy niezwłocznie usunąć” — wskazywała Sylwia Stępniewska-Jarosz z Instytutu Ochrony Roślin, omawiając ograniczanie zarazy ziemniaczanej.

Jeżeli plamy pojawiły się również na liściach i łodygach, pomocna będzie dokładna instrukcja opisująca, jak rozpoznać zarazę ziemniaczaną na pomidorach po chłodnym i mokrym okresie. Samo czernienie spodu owocu, bez zmian na zielonych częściach krzaka, zwykle nie wskazuje na chorobę zakaźną.

Dlaczego pomidory pękają po deszczu albo obfitym podlewaniu

Skórka pomidora rośnie razem z miąższem, lecz jej elastyczność jest ograniczona. Po okresie suszy korzenie nagle otrzymują dużą ilość wody, a owoc zaczyna szybko zwiększać objętość. Miąższ i tkanki wewnętrzne rozszerzają się wtedy szybciej niż zewnętrzna warstwa skórki. Powstające naprężenie kończy się jej rozerwaniem.

Najczęściej widoczne są dwa rodzaje pęknięć. Pęknięcia promieniste biegną od szypułki w dół owocu i zwykle są głębokie. Pęknięcia koncentryczne tworzą pierścienie dookoła szypułki.

Oba typy mogą występować jednocześnie, szczególnie na dużych, mięsistych odmianach.

Ryzyko rośnie, gdy po kilku gorących dniach przychodzi ulewa albo właściciel działki nadrabia zaległości jednorazowym, bardzo obfitym podlewaniem. Znaczenie ma również odmiana, dojrzałość owocu, temperatura i ilość liści osłaniających grona. Niektóre odmiany mają delikatniejszą skórkę i pękają częściej, mimo prawidłowej pielęgnacji.

Najczęstsze sytuacje prowadzące do pękania:

  • kilka dni suszy, a następnie intensywny deszcz;
  • podlewanie dużą porcją wody raz na kilka dni;
  • przesuszenie pojemnika lub podwyższonej grządki;
  • zbiór dopiero całkowicie miękkich, przejrzałych owoców;
  • odsłonięcie gron po gwałtownym usunięciu wielu liści;
  • uprawa odmiany o dużych owocach i cienkiej skórce;
  • silne nawożenie azotem połączone z szybkim wzrostem;
  • uszkodzenie korzeni podczas pielenia lub spulchniania podłoża.

Pęknięcie pomidora nie oznacza automatycznie, że krzak jest chory. Jest przede wszystkim objawem tego, że owoc nie wytrzymał tempa pobierania wody i wzrostu.

Pomidory pękają i mają czarne plamy: przyczyny oraz ratowanie owoców krok po kroku

Pęknięcia promieniste

Są zwykle głębsze i bardziej niebezpieczne. Otwierają drogę wodzie, ziemi, zarodnikom grzybów, bakteriom oraz drobnym szkodnikom. Mocno pęknięte owoce lepiej zebrać, zanim zaczną gnić na krzaku.

Pęknięcia koncentryczne

Często pozostają powierzchowne i z czasem korkowacieją. Jeżeli miąższ jest jędrny, nie ma pleśni ani nieprzyjemnego zapachu, owoc może zostać szybko wykorzystany po dokładnym wycięciu uszkodzenia.

Czarne plamy na spodzie pomidora — sucha zgnilizna wierzchołkowa

Czarne plamy na pomidorach zlokalizowane na końcu owocu najczęściej są objawem suchej zgnilizny wierzchołkowej. Początkowo pojawia się niewielkie, wodniste lub szarozielone przebarwienie. Następnie tkanka ciemnieje, wysycha i zapada się. Plama może objąć znaczną część owocu, choć liście i łodyga nadal wyglądają zdrowo.

To zaburzenie fizjologiczne, a nie choroba zakaźna. Bezpośrednią przyczyną jest zbyt mała ilość wapnia docierająca do intensywnie rosnących komórek owocu. Nie oznacza to jednak automatycznie, że w glebie brakuje wapnia.

Pierwiastek może znajdować się w podłożu, ale nie docierać do pomidora z powodu nieregularnego podlewania, uszkodzenia korzeni, wysokiego zasolenia albo silnego parowania podczas upału.

Transport wapnia odbywa się wraz z wodą. Gdy podłoże jest raz przesuszone, a raz zalane, roślina nie dostarcza składnika równomiernie do młodych owoców. Liście mogą wyglądać prawidłowo, ponieważ intensywnie transpirują i skuteczniej konkurują o wodę niż owoce.

„Blossom end rot oznacza, że roślina nie ma wystarczającej ilości wapnia w rozwijającym się owocu, ale nie musi oznaczać niedoboru wapnia w glebie” — wyjaśniają specjaliści University of Minnesota Extension w materiale o zaburzeniach pomidorów.

Czynniki sprzyjające suchej zgniliźnie:

  1. Nieregularne podlewanie podczas zawiązywania i wzrostu owoców.
  2. Przesuszenie gleby na głębokości systemu korzeniowego.
  3. Zalanie podłoża i niedotlenienie korzeni.
  4. Uszkodzenie młodych korzeni podczas pielenia.
  5. Zbyt wysokie stężenie nawozów mineralnych.
  6. Nadmiar azotu pobudzający szybki wzrost liści.
  7. Duża ilość potasu lub magnezu utrudniająca pobieranie wapnia.
  8. Zbyt kwaśne albo nieprawidłowo przygotowane podłoże.
  9. Uprawa w małym pojemniku, który szybko wysycha.
  10. Wysoka temperatura i silny wiatr zwiększające utratę wody.

Nie należy automatycznie rozsypywać wapna budowlanego, kredy ani dużych ilości skorupek jaj. Takie działanie jest powolne, może zmienić odczyn podłoża, a bez analizy gleby nie wiadomo, czy wapnia rzeczywiście brakuje. Skorupki nie naprawią też owocu, który już ma czarną plamę.

Jak uratować pomidory z czarnymi plamami

Owocu z rozwiniętą suchą zgnilizną nie da się przywrócić do pierwotnego stanu. Uszkodzona tkanka pozostanie martwa, nawet jeżeli podlewanie zostanie poprawione.

Ratowanie dotyczy więc kolejnych pomidorów, które dopiero rosną na gronach. Im szybciej ustabilizuje się warunki, tym większa szansa, że nowe owoce rozwiną się prawidłowo.

Najpierw trzeba usunąć mocno porażone pomidory. Pozostawianie ich na krzaku obciąża roślinę i sprzyja wtórnemu gniciu. Następnie należy sprawdzić wilgotność gleby kilka centymetrów pod powierzchnią, a nie tylko ocenić suchą wierzchnią warstwę. Podłoże powinno być stale lekko wilgotne, ale nie błotniste.

Plan ratunkowy na najbliższe siedem dni

  1. Zbierz owoce z rozległą czarną, zapadniętą plamą.
  2. Sprawdź, czy ciemne zmiany występują także na łodygach i liściach.
  3. Oceń wilgotność podłoża na głębokości około 5–10 cm.
  4. Podlewaj rano bezpośrednio przy ziemi.
  5. Nie polewaj liści, łodyg ani owoców.
  6. Podziel większą ilość wody na regularne dawki.
  7. Zastosuj ściółkę, pozostawiając wolne miejsce przy łodydze.
  8. Wstrzymaj mocne nawożenie azotem.
  9. Nie dodawaj wapnia bez sprawdzenia przyczyny.
  10. Kontroluj nowe owoce co dwa dni.

Po jednorazowym, bardzo obfitym podlewaniu problem może się nasilić. Korzenie nie potrzebują kolejnego szoku, tylko stabilnego dostępu do wody. W pojemnikach szczególnie ważne są drożne otwory odpływowe oraz odpowiednio duża objętość podłoża.

Jeżeli rośliny były sadzone zbyt wcześnie, przeszły chłody albo mają słabo rozwinięte korzenie, przed kolejnym sezonem warto sprawdzić terminy sadzenia pomidorów do gruntu i pod osłony. Prawidłowo zahartowana rozsada szybciej rozbudowuje system korzeniowy i sprawniej radzi sobie z krótkimi wahaniami wilgotności.

Podlewanie pomidorów, które ogranicza pękanie i czarne końcówki

Nie istnieje jedna uniwersalna liczba litrów odpowiednia dla każdej rośliny. Zapotrzebowanie zależy od temperatury, gleby, wielkości krzaka, liczby owoców, ściółkowania i sposobu prowadzenia uprawy. Pomidor w dużej donicy na nasłonecznionym tarasie może wymagać wody znacznie częściej niż roślina w cięższej, dobrze ściółkowanej glebie.

Dlatego sztywny harmonogram trzeba korygować na podstawie wilgotności podłoża.

Podlewanie powinno być wystarczająco głębokie, aby woda dotarła do aktywnej strefy korzeniowej. Codzienne zwilżanie jedynie powierzchni ziemi sprzyja płytkiemu ukorzenieniu. Z kolei kilkudniowe przesuszanie zakończone zalaniem zwiększa ryzyko pękania. Najkorzystniejszy jest powtarzalny rytm i powolne dostarczanie wody.

„Rośliny owocujące należy podlewać równomiernie, aby owoce powiększały się w stałym tempie, co ogranicza ryzyko pękania” — zaleca Royal Horticultural Society w materiale dotyczącym pobierania wody przez rośliny.

Warunki uprawyJak kontrolować wodęNajważniejsze ryzyko
Pomidory w gruncie bez ściółkiSprawdzać glebę pod powierzchnią co 1–2 dniSzybkie przesychanie wierzchniej warstwy
Grunt ściółkowany słomąKontrolować wilgotność pod ściółkąPodlewanie mimo nadal wilgotnej gleby
Tunel foliowyPodlewać rano i regularnie wietrzyćWysoka temperatura oraz wilgotność
Duża donicaKontrolować codziennie podczas upałuSzybkie przesuszenie bryły korzeniowej
Mała donicaPrzesadzić lub zwiększyć częstotliwość kontroliSkrajne wahania wilgotności
Ciężka gleba gliniastaPodlewać rzadziej, ale ostrożnieZastój wody i niedotlenienie korzeni
Gleba piaszczystaStosować ściółkę i mniejsze, regularne dawkiSzybkie odpływanie wody

Najlepszym zabezpieczeniem nie jest codzienne podlewanie według zegarka, lecz utrzymanie możliwie równej wilgotności w całej strefie korzeniowej.

Warstwa słomy, rozdrobnionych suchych liści albo innego właściwego materiału ogranicza parowanie i nagrzewanie gleby. Ściółka nie powinna jednak dotykać bezpośrednio łodygi. Trzeba również sprawdzać, czy pod nią ziemia nie pozostaje stale mokra.

Podobna zależność między stresem wodnym a jakością owoców występuje u innych warzyw. Praktyczne zasady stabilizowania wilgotności opisano także w poradniku o tym, dlaczego ogórki stają się gorzkie i jak temu zapobiegać.

Kiedy czarna plama oznacza zarazę ziemniaczaną

Sucha zgnilizna ogranicza się przede wszystkim do wierzchołka owocu i nie przenosi się z krzaka na krzak. Zaraza ziemniaczana może natomiast objąć całą roślinę oraz szybko przejść na sąsiednie pomidory. Po deszczowej, chłodnej pogodzie trzeba więc obejrzeć także dolne liście, spód blaszek i główną łodygę. Obecność kilku rodzajów zmian jednocześnie jest ważniejsza niż kolor pojedynczej plamy.

Na liściach zaraza często zaczyna się od nieregularnych, szarozielonych lub wodnistych obszarów. Później tkanka brunatnieje i zamiera. Przy dużej wilgotności od spodu może być widoczny jasny nalot. Na łodygach powstają ciemne, podłużne smugi, a na owocach twarde, nieregularne przebarwienia.

Po podejrzeniu infekcji należy:

  • pracować dopiero po obeschnięciu roślin;
  • rozpocząć kontrolę od zdrowych krzaków;
  • usuwać chore liście bez potrząsania nimi;
  • wkładać porażone części bezpośrednio do worka;
  • dezynfekować sekator między roślinami;
  • nie pozostawiać chorych owoców pod krzakiem;
  • poprawić przewiew w tunelu;
  • zrezygnować z podlewania po liściach;
  • nie stosować przypadkowej mieszaniny nawozów i oprysków;
  • regularnie sprawdzać sąsiednie ziemniaki oraz samosiewy.

Mocno porażony krzak z ciemnymi zmianami na głównej łodydze i owocach może stanowić stałe źródło infekcji. Usunięcie pojedynczych liści ma sens tylko wtedy, gdy większość rośliny jest zdrowa.

Czy można jeść pęknięte pomidory i owoce z czarną plamą

Świeże, powierzchownie pęknięte pomidory można wykorzystać po dokładnym obejrzeniu i wycięciu uszkodzonej części. Owoc powinien być jędrny, pachnieć normalnie i nie mieć pleśni, śluzu ani miękkiego gnicia.

Najlepiej spożyć go szybko, ponieważ przerwana skórka skraca trwałość. Nie należy przechowywać go przez kilka dni razem ze zdrowymi pomidorami.

Owoce z niewielką, suchą zgnilizną wierzchołkową nie są automatycznie trujące. Po odcięciu zmienionej tkanki pozostała część może wyglądać prawidłowo. Trzeba jednak odrzucić pomidor, jeżeli plama jest miękka, wilgotna, ma nieprzyjemny zapach, pokrywa ją pleśń albo zmiana wnika głęboko do wnętrza.

Do domowych przetworów przeznaczonych do długiego przechowywania należy wybierać zdrowe, nieprzejrzałe owoce bez pleśni, gnicia i rozległych uszkodzeń. Mocno popękane, chore lub nadgniłe pomidory nie powinny trafiać do słoików. Uszkodzenia oraz rozwój mikroorganizmów utrudniają bezpieczne przygotowanie przetworów.

Pomidora należy wyrzucić, gdy występuje:

  • puszysty biały, zielony, szary lub czarny nalot;
  • kwaśny albo gnilny zapach;
  • wyciekająca, śluzowata tkanka;
  • rozległe miękkie przebarwienie;
  • pęknięcie zabrudzone ziemią i oznaki gnicia;
  • ciemna zmiana obejmująca większość miąższu;
  • obecność larw lub licznych drobnych owadów;
  • niewyjaśniona deformacja połączona z gniciem.

Nawożenie wapniem — kiedy może pomóc, a kiedy zaszkodzi

Przy czarnej plamie na spodzie owocu często pojawia się rada, aby natychmiast zastosować wapń. Problem polega na tym, że sucha zgnilizna wierzchołkowa pomidorów może wystąpić również w glebie zawierającej odpowiednią ilość tego pierwiastka. Jeżeli korzenie są przesuszone, zalane albo uszkodzone, kolejna dawka nawozu nie przywróci prawidłowego transportu. Może natomiast zwiększyć zasolenie podłoża.

Nawożenie ma uzasadnienie, gdy analiza gleby, historia uprawy lub wyraźne objawy wskazują na niedobór. Rodzaj preparatu powinien być dostosowany do odczynu podłoża. Materiały wapnujące zmieniają pH i zwykle stosuje się je przed sezonem, a nie jako gwałtowną interwencję przy owocujących krzakach.

Nawozy wapniowe przeznaczone do fertygacji stosuje się wyłącznie zgodnie z etykietą.

Opryski dolistne wapniem nie naprawią zniszczonego owocu. Wapń słabo przemieszcza się z liści do rozwijających się pomidorów, dlatego podstawowe znaczenie ma sprawny system korzeniowy i równomierna wilgotność. Nie należy także zwiększać stężenia preparatu, ponieważ może dojść do uszkodzenia liści.

Przed nawożeniem trzeba odpowiedzieć na cztery pytania:

  1. Czy podłoże było regularnie podlewane?
  2. Czy donica ma odpowiedni odpływ?
  3. Czy korzenie nie zostały uszkodzone?
  4. Czy ostatnio stosowano dużo nawozu wieloskładnikowego?

Dopiero później należy ocenić odczyn i zasobność gleby. W uprawie amatorskiej często skuteczniejsze okazuje się poprawienie podlewania niż dokładanie kolejnego preparatu.

Co zrobić z pękniętymi owocami na krzaku

Lekko pęknięty, prawie dojrzały pomidor najlepiej zebrać od razu. Pozostawienie go na roślinie zwiększa ryzyko pogłębiania szczeliny po kolejnym deszczu. Otwarte miejsce przyciąga owady i zatrzymuje wodę, a miąższ staje się podatny na wtórne infekcje. Zebrany owoc można wykorzystać tego samego dnia.

Zielone pomidory z bardzo powierzchownym, suchym pęknięciem można obserwować, ale przy mokrej pogodzie bezpieczniejszy jest wcześniejszy zbiór. Owoce, które rozpoczęły zmianę koloru, mogą dojrzewać poza krzakiem. W ten sposób ogranicza się ich dalsze pobieranie wody oraz ryzyko pękania.

Nie należy obrywać wszystkich liści osłaniających grona. Nagłe odsłonięcie pomidorów może prowadzić do oparzeń słonecznych, które wyglądają jak jasne, suche i papierowe plamy. Usuwa się przede wszystkim chore, żółte, dotykające ziemi lub mocno zagęszczające wnętrze krzaka liście.

Pomidory pękają i mają czarne plamy: przyczyny oraz ratowanie owoców krok po kroku

Jak zapobiegać problemowi w kolejnych tygodniach

Profilaktyka opiera się na stabilności. Pomidory źle reagują na naprzemienne przesuszanie i zalewanie, gwałtowne nawożenie oraz radykalne cięcie. Zmiany w pielęgnacji powinny być stopniowe. Krzak obciążony licznymi owocami potrzebuje regularnej kontroli, zwłaszcza podczas upałów i przed zapowiadanymi burzami.

Plan profilaktyczny obejmuje:

  • kontrolowanie gleby pod powierzchnią;
  • podlewanie rano, bezpośrednio przy korzeniu;
  • stosowanie ściółki ograniczającej parowanie;
  • zbieranie dojrzewających owoców przed ulewnym deszczem;
  • prowadzenie krzaków tak, aby miały przewiew;
  • usuwanie liści dotykających ziemi;
  • unikanie nadmiaru azotu;
  • stosowanie nawozów zgodnie z dawką producenta;
  • wybieranie odmian mniej podatnych na pękanie;
  • sadzenie pomidorów w odpowiednio dużych pojemnikach;
  • zachowanie drożnego odpływu wody;
  • codzienną kontrolę roślin po dłuższych opadach.

Gdy na warzywach pojawiają się jednocześnie przebarwienia liści, zahamowanie wzrostu i problemy z owocami, diagnoza nie powinna ograniczać się do nawożenia. Podobny schemat postępowania — najpierw wilgotność, potem korzenie, choroby i składniki pokarmowe — opisuje poradnik o tym, dlaczego ogórki mają żółte liście i jak ratować rośliny.

Pytania i odpowiedzi

Dlaczego pomidory pękają przy szypułce?

Najczęściej przyczyną jest gwałtowny wzrost owocu po deszczu albo obfitym podlewaniu następującym po okresie suszy. Woda szybko trafia do miąższu, lecz skórka nie rozszerza się w tym samym tempie. Ryzyko zależy również od odmiany i stopnia dojrzałości.

Czy czarna plama na spodzie pomidora jest zarazą?

Zwykle nie. Okrągła, sucha i zapadnięta zmiana na końcu owocu najczęściej wskazuje na suchą zgniliznę wierzchołkową. Zaraza częściej powoduje nieregularne, twarde plamy oraz zmiany na liściach i łodygach.

Czy oprysk wapniem uratuje uszkodzone owoce?

Nie. Martwa tkanka nie odbuduje się po oprysku. Wapń może mieć znaczenie dla nowych owoców tylko wtedy, gdy rzeczywiście występuje problem z jego dostępnością, ale podstawą pozostaje stabilne podlewanie i zdrowy system korzeniowy.

Czy trzeba usuwać pomidory z czarnymi końcówkami?

Mocno uszkodzone owoce warto usunąć, aby roślina nie zużywała energii na ich dalszy rozwój. Pozostawione plamy mogą również zostać zasiedlone przez grzyby i bakterie. Niewielkie zmiany trzeba regularnie kontrolować.

Jak często podlewać pomidory, żeby nie pękały?

Nie ma jednej częstotliwości odpowiedniej dla wszystkich stanowisk. Podłoże należy utrzymywać równomiernie wilgotne na głębokości korzeni, dostosowując podlewanie do pogody, rodzaju gleby i wielkości pojemnika. Najgroźniejsze są długie przerwy zakończone dużą porcją wody.

Czy popękane pomidory można zostawić do dojrzewania?

Powierzchownie pęknięte owoce można krótko obserwować przy suchej pogodzie, ale dojrzałe lepiej zebrać. Głębokie szczeliny szybko zatrzymują wodę i zanieczyszczenia. Pomidory z miękkim gniciem, pleśnią albo nieprzyjemnym zapachem należy wyrzucić.

Więcej porad o ogrodzie, warzywniku i pielęgnacji roślin znajdziesz w naszych artykułach, a także polecamy materiał: Kiedy przycinać lawendę po kwitnieniu? Letnie cięcie, błędy i rozmnażanie

Zobacz inne