Home OgródCzy po połowie października można jeszcze sadzić drzewa? Te sadzonki można sadzić w Polsce

Czy po połowie października można jeszcze sadzić drzewa? Te sadzonki można sadzić w Polsce

Czy po połowie października można jeszcze sadzić drzewa w Polsce? Sprawdź, które sadzonki sadzić jesienią, kiedy kończy się termin i jak ochronić korzenie przed zimą.

przez Natali Lipko
Czy po połowie października można jeszcze sadzić drzewa w Polsce? Sprawdź, które sadzonki sadzić jesienią, kiedy kończy się termin i jak ochronić korzenie przed zimą.

Czy po połowie października można jeszcze sadzić drzewa w Polsce, czy bezpieczniej zostawić sadzonki do wiosny? W przypadku wielu gatunków połowa października nie oznacza końca sezonu. Przeciwnie — dla drzew liściastych i wielu drzew owocowych rozpoczyna się wtedy jeden z najkorzystniejszych okresów sadzenia, pod warunkiem że rośliny zakończyły wegetację, ziemia nie jest zamarznięta, a korzenie można zabezpieczyć przed przesychaniem i mrozem, jak informuje redakcja domenzi.pl.

Nie należy jednak kierować się wyłącznie datą w kalendarzu. W zachodniej Polsce sadzenie może być możliwe jeszcze w listopadzie, podczas gdy przy szybszym nadejściu mrozu na północnym wschodzie bezpieczne okno potrafi zamknąć się wcześniej. Kluczowe są temperatura i wilgotność gleby, stan sadzonki, gatunek, rodzaj systemu korzeniowego oraz prognoza na kolejne dni. Oficjalne materiały dotyczące sadzenia drzew wskazują, że dla większości gatunków dobrym terminem jest właśnie okres rozpoczynający się około połowy października i trwający do zamarznięcia gleby.

Czy po 15 października jest już za późno na sadzenie drzew?

Nie. W polskich warunkach sadzenie drzew jesienią po 15 października jest normalną praktyką i w przypadku części roślin może być nawet korzystniejsze niż wcześniejsze umieszczanie ich w gruncie. Sadzonki liściaste z odkrytym korzeniem powinny znajdować się już w stanie spoczynku, dlatego opadnięcie liści jest ważniejszym sygnałem niż konkretna data.

Gleba jesienią zachowuje jeszcze część ciepła nagromadzonego latem i jednocześnie zwykle zawiera więcej wilgoci niż w okresach wiosennej suszy. Korzenie mogą więc rozpocząć regenerację bez konieczności jednoczesnego utrzymywania intensywnie rozwijającej się korony. Okno kończy się dopiero wtedy, gdy ziemia zamarza na tyle, że prawidłowe posadzenie i dokładne obsypanie korzeni nie są już możliwe.

Państwowe materiały dotyczące sadzenia wskazują bardzo konkretny termin: dla większości gatunków jesień od połowy października jest korzystnym okresem, a możliwość prowadzenia prac trwa zwykle do zamarznięcia gleby, co może nastąpić dopiero w grudniu.

Nie oznacza to jednak, że grudniowe sadzenie należy z góry planować — pogoda może zakończyć sezon znacznie wcześniej.

„Dobrym terminem sadzenia jest jesień (od połowy października)”.

Tak określono zalecany termin dla większości gatunków w oficjalnym materiale dotyczącym sadzenia drzew opublikowanym na gov.pl.

Lasy Państwowe podają z kolei, że jesienne sadzenia są prowadzone zazwyczaj od września do listopada. Niższa temperatura oraz większa dostępność wilgoci ograniczają wtedy stres wodny młodych roślin.

Jakie drzewa można sadzić po połowie października?

Najbezpieczniejszą grupą są gatunki, które dobrze znoszą jesienne sadzenie i zdążyły już wejść w okres spoczynku. Dotyczy to przede wszystkim wielu drzew liściastych oraz popularnych drzew owocowych. Nie wszystkie gatunki reagują jednak identycznie, dlatego nie można tworzyć jednej zasady dla całego ogrodu.

W praktyce po połowie października można rozważać przede wszystkim jabłonie, grusze i śliwy, a także wiele odpornych drzew liściastych. Sadzonki z odkrytym korzeniem powinny być bez liści lub już wyraźnie kończyć wegetację. Materiały Lasów Państwowych potwierdzają, że właśnie gatunki liściaste są szczególnie często sadzone jesienią, ponieważ wcześniej przechodzą w stan spoczynku.

Rodzaj sadzonkiPo 15 październikaNajważniejszy warunek
Jabłońzazwyczaj takroślina w spoczynku, niezamarznięta gleba
Gruszazazwyczaj takdobre zabezpieczenie korzeni i podstawy pnia
Śliwazazwyczaj takwilgotna, ale nie podmokła gleba
Wiśniamożliweuwzględnić odmianę i lokalny klimat
Czereśniamożliwe, ostrożniej w chłodnych regionachstanowisko bez zastoin mrozowych
Dąbtaksadzonka w spoczynku
Buktakochrona przed przesychaniem
Klonzależnie od gatunku i materiału szkółkarskiegoprawidłowy stan spoczynku
Drzewa w pojemnikachzwykle takbryła korzeniowa nie może zamarznąć
Gatunki wrażliwe na mrózczęściej lepiej poczekaćdecyzja zależna od regionu

Najważniejsze jest nie to, czy kalendarz pokazuje 16 czy 28 października, lecz czy roślina jest gotowa do przesadzenia, a ziemia pozwala korzeniom rozpocząć regenerację.

Osoby planujące większą część ogrodu mogą równolegle sprawdzić, jak zaplanować ogród przydomowy i dobrać drzewa, krzewy oraz pozostałe rośliny do dostępnej przestrzeni.

Czy po połowie października można jeszcze sadzić drzewa? Te sadzonki można sadzić w Polsce

Jabłonie, grusze i śliwy: druga połowa października nadal jest dobrym terminem

Drzewa owocowe jesienią mają jedną istotną przewagę: po zakończeniu wzrostu części nadziemnej mogą wykorzystać pozostałe tygodnie łagodnej pogody na regenerację systemu korzeniowego. Zintegrowana Platforma Edukacyjna, prowadzona w ramach publicznego systemu edukacyjnego, wskazuje, że drzewa i krzewy owocowe posadzone jesienią tworzą przed zimą młode korzenie z włośnikami, dzięki czemu łatwiej się przyjmują i wcześniej rozpoczynają wzrost wiosną.

Jednocześnie źródło zwraca uwagę na ryzyko przemarzania oraz potrzebę zabezpieczenia podstawy młodych drzew i ochrony przed zwierzyną.

Jesień jest szczególnie praktyczna w przypadku jabłoni, grusz i śliw. Dla przydomowego ogrodu zasadnicze znaczenie ma jednak jakość sadzonki: korzenie nie powinny być przesuszone, połamane ani długo pozostawać odsłonięte na wietrze.

Po zakupie drzewa z odkrytym systemem korzeniowym najlepiej przystąpić do sadzenia możliwie szybko. Jeżeli nie jest to możliwe, korzenie trzeba zabezpieczyć przed utratą wilgoci.

„Drzewka i krzewy owocowe sadzone jesienią mają młode korzonki z włośnikami jeszcze przed zimą”.

Tak mechanizm jesiennego sadzenia wyjaśnia Zintegrowana Platforma Edukacyjna.

Szczegółowe różnice między gatunkami, podkładkami oraz późniejszą pielęgnacją opisano również w materiale o tym, kiedy i jak sadzić drzewa owocowe w Polsce oraz na co zwrócić uwagę przy jabłoniach, gruszach i śliwach.

Których drzew lepiej nie sadzić późną jesienią

Późne sadzenie nie jest rozwiązaniem uniwersalnym. Oficjalne zalecenia dotyczące drzew zwracają uwagę między innymi na gatunki późno kończące wegetację oraz te, których korzenie wolno regenerują się w niskiej temperaturze. W materiale dostępnym na gov.pl wymieniono w tym kontekście między innymi wierzbę, modrzew, grab oraz brzozę.

Szczególnej ostrożności wymagają również rośliny ciepłolubne i drzewa owocowe bardziej podatne na uszkodzenia mrozowe. Brzoskwinie, morele czy część mniej odpornych odmian czereśni w chłodniejszych rejonach Polski bezpieczniej bywa sadzić wiosną.

Jesienne posadzenie zwiększa ryzyko, że młody egzemplarz wejdzie w pierwszą zimę z niewystarczająco ustabilizowanym systemem korzeniowym.

Gatunki, przy których termin trzeba ocenić ostrożniej

Do tej grupy można zaliczyć:

  • brzozę, szczególnie przy późnym sadzeniu z odkrytym korzeniem;
  • grab w przypadku większych sadzonek;
  • wierzbę, jeśli roślina długo utrzymuje aktywność;
  • modrzew przy określonych typach materiału szkółkarskiego;
  • brzoskwinie;
  • morele;
  • młode, słabiej zahartowane odmiany ciepłolubne.

Nie oznacza to bezwzględnego zakazu jesiennego sadzenia każdego egzemplarza. Sadzonka kontenerowa z nienaruszoną bryłą korzeniową zachowuje się inaczej niż drzewko wykopane ze szkółki i sprzedawane z odkrytymi korzeniami.

Sadzonka w pojemniku czy z odkrytym korzeniem — jesienią to duża różnica

Drzewa sprzedawane w pojemnikach mają znacznie mniej ograniczony sezon sadzenia, ponieważ ich system korzeniowy pozostaje w zwartej bryle podłoża. Jeżeli ziemia nie jest zamarznięta, a po posadzeniu można roślinę podlać, taki materiał można umieszczać w gruncie również w drugiej połowie października czy w listopadzie.

Inaczej wygląda sytuacja z sadzonkami z odkrytym korzeniem. Ich wykopywanie i sadzenie powinno przypadać na okres spoczynku. Roślina nie powinna intensywnie transpirować przez liście, ponieważ ograniczony system korzeniowy nie nadąży z dostarczaniem wody.

Oficjalny poradnik dotyczący sadzenia wskazuje również, że korzenie nie mogą być zawinięte do góry ani na boki w zbyt małym dole. Nieprawidłowe ułożenie może zahamować wzrost, a w dalszej perspektywie doprowadzić nawet do obumarcia drzewa.

Co sprawdzić przy zakupie sadzonki po 15 października

Przed zapłaceniem warto obejrzeć:

  1. Czy korzenie są wilgotne i elastyczne.
  2. Czy nie ma dużych ran i złamań.
  3. Czy pień nie jest mechanicznie uszkodzony.
  4. Czy miejsce szczepienia jest dobrze wykształcone.
  5. Czy drzewo z odkrytym korzeniem zakończyło już wegetację.
  6. Czy bryła w donicy jest zwarta, ale nie całkowicie przerośnięta zbitymi korzeniami.
  7. Czy producent lub szkółka podaje mrozoodporność konkretnej odmiany.

Rośliny, które nadal mają pełną koronę zielonych liści, wymagają większej ostrożności. Oficjalne zalecenia ostrzegają, że jesienne przesadzanie drzew zachowujących liście może prowadzić do ich zaschnięcia.

Jak posadzić drzewo późną jesienią, żeby nie stracić sadzonki

Sam właściwy termin nie uratuje drzewa posadzonego w zbyt małym dole, na podmokłym stanowisku albo z korzeniami zwiniętymi pod pniem. Dół powinien dawać korzeniom przestrzeń do swobodnego rozłożenia.

W przypadku sadzonki pojemnikowej jego szerokość powinna być wyraźnie większa niż szerokość bryły. Przy odkrytym systemie korzeniowym trzeba usunąć przede wszystkim uszkodzone fragmenty, nie redukując zdrowych korzeni bez potrzeby.

Po ustawieniu drzewa ziemię zasypuje się stopniowo, tak aby nie pozostawić dużych kieszeni powietrznych. Następnie podłoże należy docisnąć i obficie podlać. Podlewanie jest potrzebne również wtedy, gdy dzień jest chłodny — jego zadaniem nie jest tylko dostarczenie wody, ale również dokładne połączenie gleby z korzeniami.

„Doły pod sadzonki muszą być wyraźnie większe od rozmiarów bryły korzeniowej”.

Takie zalecenie znajduje się w oficjalnym materiale dotyczącym prawidłowego sadzenia drzew.

Po posadzeniu warto wykonać warstwę ściółki z kory, zrębków lub innego odpowiedniego materiału organicznego. Nie należy jednak zasypywać samego pnia wysokim kopcem ściółki. Materiał powinien chronić strefę korzeniową przed gwałtownymi zmianami temperatury i ograniczać utratę wilgoci, a nie utrzymywać korę pnia stale mokrą.

Jak głęboko sadzić i gdzie powinna znaleźć się szyjka korzeniowa

Zbyt głębokie sadzenie jest jednym z błędów, których nie naprawi nawet idealna pogoda. Szyjka korzeniowa powinna znajdować się na poziomie właściwym dla danego materiału szkółkarskiego, a miejsce szczepienia drzew owocowych nie powinno zostać zakopane pod ziemią.

W przypadku drzew szczepionych szczególnie istotne jest utrzymanie miejsca szczepienia ponad poziomem gleby. Zakopanie go może doprowadzić do wytworzenia korzeni przez część odmianową, przez co wpływ podkładki zostanie ograniczony.

Jeżeli gleba jest ciężka i mokra, nie należy dodatkowo tworzyć głębokiej „wanny”, w której po deszczu będzie gromadziła się woda. Korzenie potrzebują jednocześnie wilgoci i tlenu.

Jesienna wilgotność pomaga sadzonce tylko wtedy, gdy gleba jest przepuszczalna. Stałe zaleganie wody wokół korzeni działa odwrotnie.

Co zrobić po posadzeniu przed pierwszymi mrozami

Świeżo posadzone drzewko nie wymaga jesienią intensywnego nawożenia azotowego. Jesienny cel nie polega na pobudzeniu nowych pędów, lecz na spokojnym wejściu w okres zimowy. Największe znaczenie mają nawodnienie, stabilizacja rośliny i ochrona korzeni.

W miejscach narażonych na silny wiatr młode drzewo może wymagać palika. Mocowanie nie może jednak wrzynać się w korę ani całkowicie usztywniać pnia. Osłony pnia są szczególnie przydatne tam, gdzie zimą pojawiają się zające lub inne zwierzęta obgryzające korę.

Po opadnięciu liści materiał roślinny z ogrodu także trzeba odpowiednio zagospodarować. Nie wszystkie liście powinny automatycznie trafiać razem do jednego kompostownika — osobno warto traktować między innymi materiał z objawami chorób. Więcej praktycznych przykładów znajduje się w poradniku wyjaśniającym, które opadłe liście można kompostować, a które jesienią lepiej odłożyć osobno.

Czy po połowie października można jeszcze sadzić drzewa? Te sadzonki można sadzić w Polsce

Czy późne sadzenie różni się między regionami Polski?

Tak, ponieważ termin sadzenia drzew w Polsce wyznacza w praktyce przebieg pogody, a nie jedna data dla całego kraju. Jesień na Dolnym Śląsku, Pomorzu Zachodnim czy w części Wielkopolski może pozostawiać dłuższe okno prac niż sezon w chłodniejszych rejonach północno-wschodnich.

Nie można jednak ustawić sztywnej granicy typu „na zachodzie do 30 listopada, na wschodzie do 31 października”. Jeden rok może przynieść bardzo łagodny listopad, drugi — szybkie nocne przymrozki i zamarznięcie gleby.

Lasy Państwowe podkreślają, że kalendarzowe daty są umowne, a rzeczywisty termin sadzenia wyznaczają warunki przyrodnicze. Jesienne prace prowadzone są zwykle między wrześniem a listopadem.

„Daty te są tylko umowne, czas sadzenia wyznacza w tym przypadku wyłącznie przyroda”.

To praktyczna zasada wskazywana przez Lasy Państwowe przy jesiennych i wiosennych nasadzeniach.

Dlatego przed planowanym sadzeniem warto patrzeć nie na temperaturę jednego popołudnia, lecz na warunki kilku następnych dni. Kilkugodzinny nocny przymrozek nie musi automatycznie zamknąć sezonu, jeśli grunt nadal jest możliwy do uprawy. Problem zaczyna się wtedy, gdy ziemia zamarza, a świeżo posadzone korzenie nie mogą zostać prawidłowo otoczone glebą.

Co z iglakami po połowie października?

Tutaj potrzebna jest większa ostrożność. Rośliny zimozielone tracą wodę również zimą, ponieważ pozostawiają igły lub liście. Późno posadzony egzemplarz ma mniej czasu na odbudowanie korzeni i może w okresie mrozu oraz suchego wiatru cierpieć na suszę fizjologiczną.

Nie oznacza to, że każda sosna czy inny iglak kupiony 20 października musi pozostać w donicy do wiosny. Lasy Państwowe opisują jesienne sadzenie sosny i modrzewia z zakrytym systemem korzeniowym, czyli z bryłą.

W przydomowym ogrodzie bezpieczniejszym wyborem na późną jesień będzie dobrze ukorzeniona sadzonka kontenerowa niż iglak z mocno naruszonym systemem korzeniowym. Po posadzeniu roślinę trzeba nawodnić, a podlewanie należy kontynuować w okresach bezmroźnych, jeżeli jesień jest sucha.

Pięć sygnałów, że lepiej odłożyć sadzenie do wiosny

Nawet jeśli jest dopiero druga połowa października, czasem rozsądniejsze jest przechowanie sadzonki zgodnie z zaleceniami szkółki lub jej prawidłowe zadołowanie i przełożenie prac na wiosnę.

Sadzenia nie warto forsować, gdy:

  • ziemia jest już zamarznięta na głębokość uniemożliwiającą przygotowanie dołu;
  • stanowisko jest zalane i korzenie znalazłyby się w stojącej wodzie;
  • sadzonka z odkrytym korzeniem jest wyraźnie przesuszona lub uszkodzona;
  • wrażliwy gatunek ma trafić na stanowisko narażone na silny mróz i wysuszający wiatr;
  • roślina nadal intensywnie rośnie i nie weszła w spoczynek.

Wcześniejsze przygotowanie całego ogrodu na chłodniejsze tygodnie ułatwia podjęcie decyzji. Przydatny jest także praktyczny harmonogram prac w ogrodzie w październiku i listopadzie — od sadzenia drzew po przygotowanie roślin do zimy.

Pytania i odpowiedzi

Czy 20 października można jeszcze sadzić jabłoń?

Tak. W polskich warunkach druga połowa października jest typowym terminem sadzenia jabłoni z odkrytym korzeniem, o ile drzewko zakończyło wegetację, gleba nie jest zamarznięta, a po posadzeniu korzenie zostaną dobrze podlane i zabezpieczone.

Czy można sadzić drzewa w listopadzie?

Tak, jeżeli gleba pozostaje niezamarznięta. Lasy Państwowe wskazują jesienny okres sadzenia od września do listopada, natomiast oficjalny materiał dotyczący nasadzeń podaje, że dla części gatunków możliwość sadzenia trwa do zamarznięcia gruntu.

Jakie drzewa najlepiej sadzić późną jesienią?

Dobrze sprawdzają się przede wszystkim odporne drzewa liściaste znajdujące się już w stanie spoczynku oraz wiele drzew owocowych, w tym jabłonie, grusze i śliwy. Przy gatunkach wrażliwych na mróz oraz roślinach późno kończących wegetację termin trzeba oceniać ostrożniej.

Czy po posadzeniu drzewa jesienią trzeba je podlewać?

Tak. Nawet wilgotna jesienna gleba powinna zostać dobrze podlana po sadzeniu. Woda pomaga otoczyć korzenie ziemią i ogranicza pozostawanie pustych przestrzeni powietrznych. W czasie suchej jesieni podlewanie może wymagać powtórzenia przed nadejściem trwałych mrozów.

Czy drzewo w donicy można sadzić później niż sadzonkę z odkrytym korzeniem?

Zazwyczaj tak. Sadzonka kontenerowa ma mniej naruszony system korzeniowy i szersze okno sadzenia. Nadal obowiązuje jednak podstawowa granica — gleba musi nadawać się do prawidłowego przygotowania, a bryła korzeniowa nie może zostać umieszczona w zamarzniętym lub zalanym podłożu.

Czy trzeba zabezpieczyć świeżo posadzone drzewo przed zimą?

Przy młodych drzewach jest to często uzasadnione. Ściółka ogranicza utratę wilgoci i gwałtowne zmiany temperatury, kopczyk może chronić dolną część młodego drzewa owocowego, a osłona pnia ogranicza szkody powodowane przez zające i gryzonie. Publiczne materiały edukacyjne dotyczące sadownictwa wprost wskazują na potrzebę zabezpieczania jesiennych nasadzeń przed mrozem oraz zwierzętami.

Połowa października nie jest więc granicą, po której w Polsce trzeba zamknąć sezon sadzenia. Dla wielu drzew liściastych i owocowych to nadal właściwy, a niekiedy właśnie optymalny moment. Decyzję należy jednak oprzeć na stanie konkretnej sadzonki, lokalnej pogodzie i warunkach glebowych. Gdy drzewo weszło w spoczynek, korzenie są zdrowe, a ziemia pozostaje niezamarznięta, prace mogą być prowadzone także w kolejnych tygodniach jesieni.

Więcej porad o ogrodzie, warzywniku i pielęgnacji roślin znajdziesz w naszych artykułach, a także polecamy materiał: Dom na działce partnera: kto naprawdę staje się właścicielem budynku, nawet jeśli płacili oboje

Zobacz inne