Home Finanse i PrawoPompa ciepła w umowie może być inna niż zamawiana. UOKiK wskazał ryzykowne klauzule

Pompa ciepła w umowie może być inna niż zamawiana. UOKiK wskazał ryzykowne klauzule

Pompa ciepła może po podpisaniu umowy zmienić moc, parametry i cenę? UOKiK wskazał niedozwolone klauzule i wyjaśnił, czego klient powinien dopilnować przed montażem.

przez Natali Lipko
Pompa ciepła może po podpisaniu umowy zmienić moc, parametry i cenę? UOKiK wskazał niedozwolone klauzule i wyjaśnił, czego klient powinien dopilnować przed montażem.

Pompa ciepła w umowie powinna być dokładnie tym urządzeniem, którego parametry, moc i cena zostały zaakceptowane przez klienta przed podpisaniem dokumentów, informuje redakcja domenzi.pl. Najnowsza decyzja Prezesa UOKiK pokazuje jednak, że wzorzec umowy może zawierać zapis pozwalający przedsiębiorcy później zmienić moc urządzenia, a razem z nią także cenę. 7 października 2026 roku urząd poinformował o uznaniu 21 postanowień stosowanych przez spółkę Nasz Prąd za niedozwolone i nałożeniu na przedsiębiorcę kary w wysokości 21 475 000 zł. Decyzja nie jest prawomocna i spółka może odwołać się do sądu. Komunikat UOKiK z 7 października 2026 roku opisuje nie tylko zmianę parametrów pompy, ale też kary sięgające 1000 zł za każdy dzień opóźnienia czy możliwość demontażu już zamontowanego urządzenia.

Sprawa ma znaczenie także dla osób kupujących urządzenia od innych instalatorów. UOKiK od kilku lat bada rynek OZE i zwraca uwagę, że klient jeszcze przed podpisaniem umowy powinien znać markę, model, moc urządzenia, pełną cenę inwestycji, zakres robót, termin wykonania oraz warunki gwarancji. Nie chodzi więc tylko o to, ile kosztuje pompa. Najważniejsze jest ustalenie, co dokładnie przedsiębiorca zobowiązuje się dostarczyć i czy może później jednostronnie zmienić te warunki. Wcześniejsze postępowania urzędu pokazywały przypadki, w których z umowy nie wynikał nawet producent i model urządzenia, a konkretny produkt wybierano dopiero po jej podpisaniu.

Pompa ciepła w umowie: UOKiK zakwestionował możliwość zmiany jej mocy

Jednym z najważniejszych elementów najnowszej decyzji UOKiK jest zapis dotyczący możliwości zmiany mocy pompy ciepła po zawarciu kontraktu. Nasz Prąd przewidywał, że po „szczegółowej technicznej weryfikacji” przedsiębiorca może dobrać urządzenie o innych parametrach.

Wraz ze zmianą mocy mogła zmienić się także cena, natomiast konsument nie otrzymywał zagwarantowanego prawa do bezkosztowego wycofania się z umowy. Zdaniem Prezesa UOKiK taki mechanizm przenosił na klienta skutki późniejszego ustalania parametrów instalacji.

Profesjonalny wykonawca powinien przed zawarciem kontraktu zebrać informacje techniczne pozwalające dobrać rozwiązanie do budynku. Gdy po podpisaniu dokumentów okaże się, że konieczne są istotne zmiany parametrów lub ceny, klient powinien móc je zaakceptować albo odmówić bez negatywnych konsekwencji.

„Konsument musi wiedzieć, co kupuje, ile za to zapłaci i na jakich warunkach” – powiedział prezes UOKiK Tomasz Chróstny przy ogłoszeniu decyzji dotyczącej Nasz Prąd 7 października 2026 roku.

W praktyce przed podpisaniem dokumentu nie wystarcza więc ogólny zapis „pompa ciepła 8 kW” albo „pompa dobrana do budynku”. Im bardziej precyzyjny opis przedmiotu zamówienia, tym łatwiej później ustalić, czy przedsiębiorca wykonał kontrakt zgodnie z ustaleniami.

Umowa lub stanowiąca jej część oferta powinna wskazywać co najmniej:

  • producenta urządzenia;
  • dokładny model;
  • deklarowaną moc;
  • typ pompy;
  • elementy wchodzące w skład zestawu;
  • zakres robót montażowych;
  • zakres ewentualnych prac dodatkowych;
  • termin realizacji;
  • pełną cenę;
  • warunki gwarancji i serwisu.

Taką listę elementów do weryfikacji wskazywał już wcześniej UOKiK w zaleceniach dotyczących rynku OZE. Urząd podkreślał przy tym, że brak oznaczenia producenta czy modelu uniemożliwia konsumentowi nawet porównanie ceny konkretnego sprzętu z konkurencyjnymi ofertami.

Dla osoby, która dopiero porównuje technologie, przydatnym punktem odniesienia jest również zestawienie kosztów zakupu, montażu i eksploatacji pomp ciepła w Polsce w 2026 roku. Pozwala ono ocenić ofertę instalatora nie tylko przez pryzmat jednej końcowej kwoty, lecz także rodzaju urządzenia i zakresu robót.

Dlaczego moc pompy nie powinna być ustalana dopiero po podpisaniu kontraktu

Dobór urządzenia powinien wynikać z charakterystyki konkretnego domu. Znaczenie mają między innymi powierzchnia, izolacyjność przegród, instalacja grzewcza, zapotrzebowanie na ciepłą wodę oraz sposób użytkowania budynku. Dlatego samo zapewnienie handlowca, że urządzenie „będzie odpowiednie”, nie zastępuje precyzyjnego określenia przedmiotu umowy.

Problem pojawia się zwłaszcza wtedy, gdy klient podpisuje cenę dla jednego wariantu, a po późniejszej analizie wykonawca proponuje inne urządzenie i oczekuje dopłaty.

UOKiK przyjął w decyzji dotyczącej Nasz Prąd jasne stanowisko: to przedsiębiorca działający profesjonalnie powinien zweryfikować techniczne warunki nieruchomości przed zawarciem kontraktu. Nie powinien konstruować umowy w taki sposób, żeby całe ryzyko błędnego lub zbyt późnego doboru urządzenia przechodziło na konsumenta.

1000 zł za każdy dzień opóźnienia. UOKiK zakwestionował również kary dla klienta

Zmiana parametrów pompy nie była jedynym problemem. W sprawdzonych umowach Nasz Prąd znajdowała się także klauzula dotycząca przygotowania nieruchomości do termomodernizacji. Jeśli dom nie był gotowy do rozpoczęcia robót i sytuacja nie została naprawiona w ciągu dwóch godzin, wykonawca mógł naliczyć klientowi 1000 zł kary za każdy dzień opóźnienia.

Nie określono jednocześnie równoważnej sankcji finansowej na wypadek niewykonania własnych obowiązków przez przedsiębiorcę.

Według UOKiK wysokość tak naliczanej kwoty mogła z czasem przekroczyć wartość całej inwestycji. Dodatkowym problemem było to, że przed zawarciem umowy konsument nie otrzymywał jednoznacznej informacji, jaki dokładnie stan budynku jest wymagany do rozpoczęcia prac.

Zapis, który powinien zwrócić uwagęRyzyko dla klientaCo warto ustalić przed podpisaniem
Możliwość zmiany mocy pompy po podpisaniu umowyinne urządzenie i wyższa cenadokładny model, moc oraz zasady akceptacji zmian
Kara za brak przygotowania budynkubardzo wysokie koszty przy opóźnieniudokładny zakres obowiązków właściciela
Nieokreślone „dodatkowe prace”nieprzewidziane dopłatyzamknięty katalog lub sposób ustalenia ceny
Możliwość jednostronnej zmiany warunkówwykonawca zmienia istotne elementy kontraktuwymóg pisemnej zgody klienta
Wysoka przedpłataznaczna część środków trafia do firmy przed montażemharmonogram etapów i płatności
Demontaż przy braku dopłatyutrata urządzenia i kolejne kosztyprocedura reklamacji i rozliczenia sporu

Przy kompleksowej modernizacji szczególnie istotne jest wcześniejsze ustalenie, kto odpowiada za przygotowanie ścian, pomieszczenia technicznego, instalacji elektrycznej lub innych elementów budynku.

Osoby planujące szerszy remont mogą wcześniej sprawdzić, jakie dokumenty oraz etapy są wymagane przy dotacjach na termomodernizację w 2026 roku. Rozdzielenie obowiązków inwestora, wykonawcy i programu dotacyjnego ogranicza ryzyko, że klient dopiero w dniu montażu dowie się o brakujących pracach.

Pompa ciepła w umowie może być inna niż zamawiana. UOKiK wskazał ryzykowne klauzule

Zapłacone 90 proc. ceny, a urządzenie może zostać zdemontowane

Kolejny zakwestionowany mechanizm dotyczył rozliczenia końcowej części ceny. Według opisu decyzji konsument miał wpłacać aż 90 proc. wartości inwestycji przed rozpoczęciem instalacji. Jeśli natomiast w ciągu 14 dni od podpisania protokołu odbioru nie uregulował pozostałej należności za pompę ciepła lub kocioł na pellet, firma mogła przewidywać demontaż urządzenia.

Klient miałby wtedy ponosić koszty nie tylko samego demontażu, ale również montażu i części, których nie można ponownie wykorzystać. UOKiK zwrócił uwagę również na możliwość obciążenia klienta różnicą pomiędzy wartością urządzenia nowego i używanego.

Tak skonstruowany mechanizm oznaczałby, że konsument po wpłaceniu zdecydowanej większości ceny może pozostać bez instalacji i jednocześnie zostać obciążony następnymi wydatkami.

Urząd wskazał dodatkowo na zapis wyłączający odpowiedzialność przedsiębiorcy za szkody powstałe podczas demontażu.

„Niedozwolone klauzule w umowach to niestety nie jedyny problem ze spółką Nasz Prąd” – podkreślił Tomasz Chróstny, informując 7 października 2026 roku o dalszych skargach dotyczących między innymi finansowania, sposobu zawierania umów i odstępowania od nich.

Czy wykonawca może przerzucić odpowiedzialność za stan budynku na właściciela

UOKiK zakwestionował również klauzulę dotyczącą paneli fotowoltaicznych, która zobowiązywała klienta do potwierdzenia, że zna ciężar instalacji, a konstrukcja dachu wytrzyma jej obciążenie.

Zdaniem Urzędu prowadziło to do przesunięcia na właściciela ryzyka związanego z uszkodzeniem, a nawet zawaleniem konstrukcji.

To ważny sygnał również przy pompach ciepła i termomodernizacji. Konsument może być odpowiedzialny za własne działania i przekazanie prawdziwych informacji o budynku, ale profesjonalista nie powinien automatycznie uwalniać się w umowie od odpowiedzialności za kwestie, które powinien zweryfikować przed wykonaniem specjalistycznej instalacji.

Nie tylko umowa. Kontrole pokazały również problemy z samymi pompami ciepła

Analiza dokumentów jest tylko jednym etapem sprawdzania inwestycji. Znaczenie ma również legalność oraz dokumentacja techniczna samego produktu. W 2025 roku UOKiK, Inspekcja Handlowa i Krajowa Administracja Skarbowa przeprowadziły wspólną kontrolę 34 modeli pomp ciepła wyprodukowanych poza Unią Europejską.

Nieprawidłowości wykryto w 32 z 34 modeli. Kontrola obejmowała 1241 sztuk urządzeń, a 786 nie zostało dopuszczonych do polskiego rynku. Najczęstsze problemy dotyczyły dokumentacji, kart produktu, deklaracji zgodności UE oraz etykiet efektywności energetycznej.

„Na rynku nie ma miejsca dla produktów, które nie spełniają wymagań” – mówił Tomasz Chróstny po kontroli pomp ciepła prowadzonej wspólnie przez UOKiK, IH i KAS, której wyniki opublikowano 24 października 2025 roku.

Przed zapłatą klient może więc sprawdzić nie tylko nazwę urządzenia w ofercie, lecz również dokumenty przekazywane wraz ze sprzętem.

Warto zweryfikować:

  1. pełną nazwę producenta;
  2. symbol modelu;
  3. etykietę energetyczną;
  4. kartę informacyjną produktu;
  5. deklarację zgodności UE;
  6. warunki gwarancji producenta;
  7. dane firmy odpowiedzialnej za serwis;
  8. zgodność sprzętu z modelem wpisanym do umowy i faktury.

Jeżeli inwestycja ma być finansowana z programu publicznego, dochodzą kolejne wymogi. W przypadku programu Czyste Powietrze znaczenie mają dokumenty dotyczące budynku, zakres przeprowadzonej modernizacji, kwalifikowalność wydatków oraz wymagania wobec urządzeń.

W praktyce opis faktury i model zamontowanego sprzętu mogą mieć znaczenie również przy późniejszym rozliczaniu dotacji. Szerzej kwestie te opisuje materiał dotyczący dofinansowania remontu domu, pomp ciepła i faktur w 2026 roku.

Umowa podpisana w domu daje dodatkowe prawa konsumentowi

Sprzedaż pomp ciepła często odbywa się podczas wizyty przedstawiciela w domu klienta. W takiej sytuacji trzeba zwrócić uwagę nie tylko na parametry urządzenia, ale również na sposób zawarcia kontraktu. UOKiK przypominał przy wcześniejszych postępowaniach dotyczących OZE, że przy umowie zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa konsument co do zasady ma prawo do odstąpienia w ciągu 14 dni.

Jeżeli wizyta przedstawiciela była nieumówiona, okres ten może wynosić 30 dni. Gdy kontrakt obejmuje sprzedaż rzeczy, termin może być liczony od dostawy ostatniego elementu zgodnie z zasadami dotyczącymi konkretnego rodzaju umowy. Szczegółowa sytuacja zależy od treści kontraktu oraz sposobu jego zawarcia.

Nie powinno się również podpisywać oświadczeń niezgodnych z rzeczywistością. W jednym z wcześniejszych postępowań UOKiK analizował wzorce, w których klient potwierdzał między innymi indywidualne omówienie postanowień umowy oraz otrzymanie wszystkich załączników.

Jeżeli dokument został tylko podany do podpisu, a poszczególnych zapisów rzeczywiście nie negocjowano, takie oświadczenie wymaga szczególnej uwagi.

UOKiK wyjaśnia, że postanowienia, które nie zostały indywidualnie uzgodnione i jednocześnie kształtują prawa lub obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, mogą mieć charakter abuzywny. Urząd opisuje zasady dotyczące niedozwolonych klauzul w osobnym materiale dla konsumentów.

Pompa ciepła na kredyt: umowa sprzedaży i finansowanie mogą być ze sobą powiązane

Wysoka cena instalacji powoduje, że część inwestycji jest finansowana kredytem zawieranym przy sprzedaży urządzenia. W takim przypadku trzeba ustalić, czy mamy do czynienia z tzw. kredytem wiązanym. 30 września 2026 roku UOKiK poinformował o decyzji dotyczącej AS Inbanku, który współpracował między innymi ze sprzedawcami fotowoltaiki i pomp ciepła.

Urząd wskazał, że jeżeli finansowanie spełnia warunki kredytu wiązanego, konsumentowi mogą przysługiwać dodatkowe uprawnienia wynikające z powiązania zakupu i umowy kredytowej.

Znaczenie ma to zwłaszcza wtedy, gdy sprzedawca przedstawia finansowanie podczas tej samej wizyty, przygotowuje wniosek kredytowy i uczestniczy w jego zawieraniu.

Dwie podpisane umowy nie zawsze oznaczają dwie zupełnie niezależne transakcje.

UOKiK podkreśla, że jeśli konsument skutecznie odstępuje od finansowanej umowy sprzedaży lub usługi, w przypadku kredytu wiązanego skutki mogą obejmować także finansowanie. Przy niewykonaniu zobowiązania przez sprzedawcę ustawa przewiduje również sytuacje, w których roszczenia mogą zostać skierowane do kredytodawcy.

Dlatego przed podpisaniem pakietu „pompa + dotacja + kredyt” warto otrzymać osobno:

  • umowę sprzedaży i montażu;
  • kompletną ofertę techniczną;
  • harmonogram płatności;
  • umowę kredytową;
  • formularze informacyjne dotyczące kredytu;
  • zasady odstąpienia;
  • dokumenty dotyczące dotacji;
  • informację, kto ponosi ryzyko w razie nieuzyskania dofinansowania.
Pompa ciepła w umowie może być inna niż zamawiana. UOKiK wskazał ryzykowne klauzule

Co sprawdzić przed podpisaniem umowy na pompę ciepła

Najbezpieczniejsza umowa nie pozostawia podstawowych elementów inwestycji do późniejszej, jednostronnej decyzji wykonawcy. Dotyczy to przede wszystkim modelu, mocy i ceny urządzenia. Jeżeli wykonawca potrzebuje wizji lokalnej lub dodatkowych obliczeń, rozsądne jest zakończenie tej analizy przed podpisaniem ostatecznej umowy albo zapisanie jasnego mechanizmu akceptowania zmian.

Klient powinien również wiedzieć, jaka część wynagrodzenia jest płacona przed rozpoczęciem robót, kiedy następuje odbiór i co dzieje się w przypadku wykrycia usterek.

Osobnego sprawdzenia wymagają kary umowne, koszty prac dodatkowych oraz przepisy dotyczące odstąpienia. UOKiK konsekwentnie wskazuje, że odbiorca instalacji powinien przed podjęciem decyzji posiadać pełną i rzetelną informację o przedmiocie i koszcie inwestycji.

Przed złożeniem podpisu warto przejść przez tę checklistę:

  • Czy w umowie jest wpisana marka i model pompy?
  • Czy określono jej moc?
  • Czy cena jest całkowita i wiadomo, co obejmuje?
  • Czy wykonawca może samodzielnie zmienić urządzenie?
  • Czy każda zmiana wymaga pisemnej zgody klienta?
  • Czy określono zakres prac budowlanych i instalacyjnych?
  • Czy wiadomo, za które dodatkowe roboty trzeba dopłacić?
  • Czy umowa określa termin montażu?
  • Czy przewidziano sankcje również za opóźnienie wykonawcy?
  • Jak wysoka jest zaliczka lub przedpłata?
  • Kiedy podpisuje się protokół odbioru?
  • Jak zgłasza się usterki?
  • Jak wygląda gwarancja i serwis?
  • Kto odpowiada za dobór urządzenia?
  • Co dzieje się, jeśli inwestycja nie otrzyma planowanej dotacji?
  • Czy finansowanie jest kredytem wiązanym?
  • Jakie są zasady odstąpienia od umowy?

Jeżeli któreś z tych zagadnień ma zostać „doprecyzowane później”, klient powinien uzyskać odpowiedź przed zawarciem kontraktu.

Kara ponad 21 mln zł nie kończy sprawy Nasz Prąd

Decyzja Prezesa UOKiK z 7 października 2026 roku dotyczy 21 niedozwolonych postanowień i przewiduje karę 21 475 000 zł, ale nie jest jeszcze prawomocna. Przedsiębiorcy przysługuje odwołanie do sądu. Jednocześnie Urząd prowadzi dalsze postępowanie wyjaśniające dotyczące sposobu oferowania usług przez Nasz Prąd. Skargi klientów mają odnosić się między innymi do informacji o dotacjach, zasad finansowania, zawierania umów kredytowych, sposobu przedstawiania się handlowców oraz problemów z odstąpieniem od kontraktu.

UOKiK przekazał również prokuraturze zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w związku z nieprawidłowościami przy zawieraniu umów. Samo zawiadomienie nie przesądza jednak o odpowiedzialności karnej konkretnych osób lub podmiotów.

Najnowsza sprawa wpisuje się w znacznie szersze działania na rynku OZE. W marcu 2026 roku UOKiK informował o ponad 7 mln zł kar wobec dwóch firm z branży oraz o kwestionowanych praktykach związanych z fotowoltaiką, pompami ciepła i innymi instalacjami energetycznymi.

Dla klienta najważniejszy wniosek jest praktyczny: nie wystarczy sprawdzić cenę pompy ciepła. Trzeba sprawdzić również, czy urządzenie opisane w kontrakcie jest jednoznacznie oznaczone, kto odpowiada za jego dobór, kiedy może zmienić się cena i jakie uprawnienia otrzymuje klient, jeśli wykonawca chce po podpisaniu dokumentów zmienić parametry inwestycji.

Pytania i odpowiedzi

Czy firma może zmienić moc pompy ciepła po podpisaniu umowy?

Sama konieczność korekty technicznej może pojawić się podczas realizacji inwestycji, ale UOKiK zakwestionował zapis pozwalający przedsiębiorcy jednostronnie zmienić moc i cenę bez zapewnienia konsumentowi prawa do zaakceptowania nowych warunków albo wycofania się z kontraktu bez negatywnych konsekwencji.

Czy w umowie musi być dokładny model pompy ciepła?

UOKiK rekomenduje, aby umowa lub oferta stanowiąca jej część wskazywała markę, model i moc oferowanych elementów instalacji. Brak tych informacji utrudnia ustalenie, co faktycznie ma zostać zamontowane oraz porównanie oferty z innymi dostawcami.

Czy firma może naliczyć 1000 zł kary dziennie?

W decyzji dotyczącej Nasz Prąd UOKiK uznał za niedozwolony zapis pozwalający naliczać 1000 zł za każdy dzień, gdy nieruchomość nie była odpowiednio przygotowana do termomodernizacji i sytuacji nie usunięto w ciągu dwóch godzin. Urząd zwrócił uwagę między innymi na skalę sankcji i brak analogicznej odpowiedzialności przedsiębiorcy.

Czy przy umowie podpisanej w domu można odstąpić od zakupu pompy?

Przy umowie zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa konsumentowi co do zasady przysługuje prawo odstąpienia. UOKiK wskazuje standardowo okres 14 dni, natomiast przy nieumówionej wizycie przedsiębiorcy okres może wynosić 30 dni. Dokładny sposób liczenia terminu zależy od rodzaju umowy i okoliczności jej zawarcia.

Co sprawdzić w pompie przed montażem?

Należy porównać producenta i symbol modelu z umową oraz sprawdzić dokumentację urządzenia, między innymi etykietę energetyczną, kartę produktu i deklarację zgodności UE. W kontroli UOKiK, IH i KAS z 2025 roku nieprawidłowości znaleziono w 32 z 34 sprawdzonych modeli importowanych pomp.

Co zrobić, gdy pompa jest finansowana kredytem?

Trzeba ustalić, czy finansowanie stanowi kredyt wiązany z zakupem konkretnego urządzenia lub usługi. Może to mieć znaczenie między innymi przy odstąpieniu od umowy sprzedaży lub problemach z wykonaniem kontraktu przez instalatora. UOKiK opisał te uprawnienia przy decyzji dotyczącej AS Inbanku z 30 września 2026 roku.

Przed podpisaniem umowy na montaż pompy ciepła warto więc potraktować wzorzec kontraktu równie poważnie jak parametry techniczne urządzenia. Marka, model, moc, cena, zakres prac i mechanizm ewentualnych zmian powinny być znane jeszcze zanim klient wpłaci pierwsze pieniądze. Najnowsza decyzja UOKiK pokazuje, że jedno zdanie ukryte w warunkach umowy może decydować o tym, czy wykonawca zamontuje urządzenie uzgodnione z klientem, czy później zmieni jego parametry i koszt inwestycji.

Więcej porad o ogrodzie, warzywniku i pielęgnacji roślin znajdziesz w naszych artykułach, a także polecamy materiał: Mokry pies po spacerze: gdzie suszyć łapy i sierść, by mieszkanie nie pachniało wilgocią

Zobacz inne